Jaką ziemię wybrać do podwyższonych grządek z betonu?

Dlaczego ziemia w podwyższonych grządkach ma tak duże znaczenie?

 

Podwyższone grządki z betonu to prosty sposób na uporządkowany, wygodny ogród warzywny w skrzyniach, który dobrze wygląda przez wiele lat. Sam betonowy warzywnik jednak nie wystarczy. O tym, czy zbierzemy dorodne pomidory i chrupiącą marchew, decyduje przede wszystkim ziemia, którą wypełnimy skrzynie. Podłoże musi jednocześnie trzymać wilgoć, oddychać, dostarczać roślinom składników pokarmowych i nie zbijać się w twardą bryłę.

Uprawa w gruncie i w skrzyniach to dwa różne światy. W warzywniku z betonu mamy mniejszą głębokość, ściany szybciej się nagrzewają, a ziemia w upały potrafi przeschnąć w kilka godzin. Dlatego mieszanka musi być lepsza jakościowo niż typowa ziemia ogrodowa z działki. Dobrze dobrane podłoże oznacza mniej podlewania, mniej nawożenia i zdecydowanie mniej chwastów, bo zamiast „byle czego z koparki” wsypujemy do skrzyni mieszankę przygotowaną z myślą o warzywach.

 

warzywnik betonowy
Warzywnik wypełniony dobrą jakościowo ziemią

Z czego powinna się składać idealna ziemia do betonowego warzywnika?

 

Podłoże w warzywnikach betonowych opiera się na trzech filarach: strukturze, składnikach odżywczych i odpowiednim pH. Struktura decyduje o tym, czy ziemia jest pulchna i przewiewna, a jednocześnie potrafi zatrzymać wodę. Zawartość składników pokarmowych wpływa na tempo wzrostu, kolor liści i smak plonów. Odczyn pH reguluje, czy rośliny będą w stanie te składniki w ogóle pobrać.

 

Podstawowa receptura, od której warto zacząć, to:

  • około 40- 50% dobrej ziemi ogrodowej  
  • około 30- 40% dojrzałego kompostu  
  • około 10-20% materiału rozluźniającego, na przykład piasku, drobnego żwiru, perlitu

 

Taka baza sprawdzi się w większości betonowych skrzyń. Możemy ją modyfikować pod konkretne grupy roślin. Warzywa liściowe, jak sałaty i jarmuż, lubią podłoże zasobne w azot, dlatego warto dodać więcej kompostu lub trochę obornika granulowanego. Warzywa korzeniowe, na przykład marchew i pietruszka, lepiej rosną w lekkiej, dobrze spulchnionej ziemi z większym dodatkiem piasku, bez świeżego obornika, który powoduje rozwidlanie korzeni. Pomidory i papryka lubią żyzne, ale przepuszczalne podłoże z domieszką kompostu i lekkim dodatkiem wapna, jeśli ziemia jest zbyt kwaśna. Zioła śródziemnomorskie, jak rozmaryn czy tymianek, wolą mieszanki lżejsze, z dodatkiem żwiru i mniejszą ilością kompostu.

 

Gotowe podłoża, kompost i dodatki – co warto zmieszać ze sobą?

 

Wielu właścicieli ogrodów decyduje się na gotowe workowane ziemie. To wygodne rozwiązanie, ale najlepiej traktować je jako składnik, a nie jedyne wypełnienie podwyższonej grządki betonowej. Ziemie opisane jako „do warzyw” lub „do ziół” mają zwykle dobrą bazę, czasem wzbogaconą nawozami, ale w wysokich skrzyniach koszt całkowitego wypełnienia nimi byłby duży, a ich struktura po sezonie potrafi opaść i się zbić.

Znacznie lepiej sprawdza się mieszanie gotowej ziemi z własnym lub kupnym kompostem oraz z rozluźniającymi dodatkami. Kompost to serce warzywnika z betonu, dostarcza próchnicy i mikroorganizmów, które „ożywiają” podłoże. Dodajemy go zwykle w ilości do kilkudziesięciu procent objętości ziemi. Obornik granulowany stosujemy ostrożnie, w mniejszych dawkach, dobrze wymieszany z glebą, aby nie przenawozić delikatnych siewek. Biohumus świetnie nadaje się do podlewania w trakcie sezonu, wzmacnia rośliny bez ryzyka przypalenia korzeni.

 

Do poprawy struktury i wilgotności przydadzą się:

  • piasek do rozluźnienia ciężkiej, gliniastej ziemi  
  • perlit lub wermikulit, które zatrzymują wodę i powietrze w profilu glebowym  
  • keramzyt w dolnych warstwach dla lepszego drenażu  
  • włókna kokosowe lub drobno rozdrobniona kora, które poprawiają pulchność i zwiększają ilość materii organicznej  

Tak przygotowana mieszanka lepiej współpracuje z betonowymi ścianami, które mocno nagrzewają się w słońcu.

 

Jak wypełnić betonowy warzywnik warstwami, krok po kroku

 

Przy wyższych warzywnikach betonowych warto zastosować układ warstwowy, często nazywany lasagne. Chodzi o to, aby nie marnować najlepszej ziemi na sam dół skrzyni i jednocześnie stworzyć przestrzeń, która będzie latami przerabiać się w żyzne podłoże. Na spód sypiemy warstwę drenażową, na przykład z grubszego żwiru lub keramzytu. Na niej układamy warstwę „szkieletową” z drobnych gałązek, pociętych pędów i grubych ścinków roślinnych.

Wyżej mogą pojawić się warstwy bardziej rozdrobnionej materii organicznej: liście, skoszona trawa, resztki po zbiorach. Wszystko to przykrywamy właściwą mieszanką ziemi, w której będziemy sadzić warzywa. W płytkich skrzyniach większość objętości stanowi dobra ziemia, bo miejsca na warstwy jest mniej. W skrzyniach średniej wysokości można ograniczyć ilość najlepszej mieszanki do górnych kilkudziesięciu centymetrów. W bardzo wysokich ogródkach warzywnych w skrzyniach spodnie warstwy organiczne stopniowo będą się rozkładać, a poziom ziemi przez pierwsze lata nieco opadnie.

Przy pierwszym napełnianiu warto warstwy delikatnie udeptać lub ugnieść rękami oraz dobrze podlać. Dzięki temu po kilku tygodniach nie pojawią się duże zapadnięcia. Jeśli po sezonie ziemia wyraźnie opadnie, nie zasypujemy całej skrzyni od nowa, tylko dosypujemy z wierzchu kolejną porcję kompostu z ziemią.

 

wypełnienie warstwowe warzywnika
Warstwowe wypełnienie skrzyni do uprawy warzyw

 

Wilgotność, pH i nawożenie w warzywniku z betonu

 

Beton ma tę specyfikę, że ściany warzywnika szybko się nagrzewają, co z jednej strony przyspiesza start roślin wiosną, z drugiej jednak zwiększa parowanie. Dobrze przygotowana mieszanka ziemi działa jak gąbka, zatrzymuje wodę, ale nie zamienia się w błoto. W upalne dni pomaga też ściółkowanie wierzchniej warstwy, na przykład słomą, korą lub skoszoną trawą.

Kontrolę pH można prowadzić prostymi zestawami testowymi z ogrodniczego lub „na oko”, obserwując rośliny. Zbyt kwaśne podłoże objawia się słabym wzrostem części warzyw i żółknięciem liści, wtedy można dodać nieco dolomitu lub innego łagodnego środka odkwaszającego. Przy zbyt wysokim pH warto sięgnąć po kwaśny kompost, korę sosnową lub przynajmniej zrezygnować z dodatkowego wapnowania. Ważne, aby zmiany wprowadzać stopniowo, szczególnie w warzywnikach betonowych, gdzie objętość ziemi jest ograniczona.

Plan nawożenia warto oprzeć głównie na kompoście. Co roku wiosną lub jesienią wysypujemy na powierzchnię skrzyni kilkucentymetrową warstwę i lekko ją mieszamy z wierzchnią warstwą ziemi albo pozostawiamy jako ściółkę. Nawozy organiczne, jak obornik granulowany, stosujemy przed sezonem i dobrze mieszamy z podłożem. Nawozy mineralne przydają się punktowo, kiedy widać konkretne niedobory, ale nie przesadzamy z ilością, aby nie zaburzyć struktury i życia w glebie.

 

Jak utrzymać żyzną ziemię w podwyższonych grządkach przez lata

 

Po kilku sezonach nawet najlepsza ziemia w podwyższonych grządkach betonowych zaczyna się zmieniać. Warstwy osiadają, część materii organicznej się rozkłada, struktura może się zbijać. Objawia się to trudniejszym podlewaniem, gorszym wsiąkaniem wody, a czasem słabszym wzrostem warzyw. Na szczęście regeneracja takiego podłoża jest łatwiejsza niż na tradycyjnej rabacie w gruncie.

 

Najprostsze sposoby to:

  • regularne dosypywanie kompostu od góry  
  • ściółkowanie między roślinami słomą, korą lub skoszoną trawą  
  • uprawa roślin motylkowych lub poplonów, które wzbogacają ziemię  

 

W betonowym warzywniku świetnie sprawdzają się mieszanki poplonowe, które siejemy po zbiorach, a następnie przekopujemy z wierzchnią warstwą ziemi lub ścinamy i pozostawiamy jako ściółkę. Co kilka lat można rozważyć częściową wymianę ziemi. Nie chodzi o wyrzucenie wszystkiego z betonowej skrzyni, lecz o wybranie górnej, najbardziej wyeksploatowanej warstwy, rozluźnienie głębszych partii i uzupełnienie całości nową mieszanką ziemi ogrodowej z kompostem.

Taka strategia pozwala wykorzystać potencjał istniejącego podłoża, które ma już wykształcone życie biologiczne, a jednocześnie odświeżyć warunki dla roślin. Dobrze przygotowana i systematycznie uzupełniana ziemia sprawia, że podwyższone grządki betonowe od Styrobud zamieniają się w stabilny, łatwy w obsłudze ogród warzywny w skrzyniach, który z roku na rok daje coraz lepsze plony. W praktyce nawet przeciętna startowa mieszanka, jeśli będziemy ją karmić kompostem i dbać o strukturę, po kilku sezonach może stać się naprawdę żyznym podłożem, idealnym dla warzywników betonowych.

 

warzywnik styrobud
Warzywnik betonowy od Styrobud Górno

 

Odkryj prostszy sposób na własny, uporządkowany warzywnik

Jeśli chcesz mieć trwałe, estetyczne grządki bez ciągłego poprawiania drewnianych skrzyń, wybierz betonowy warzywnik od Styrobud. Projektujemy elementy tak, aby ich montaż był intuicyjny, a pielęgnacja roślin wygodna przez wiele lat. Nasze rozwiązania pomagają utrzymać porządek w ogrodzie, lepiej kontrolować glebę i optymalnie wykorzystać przestrzeń. Zadbaj o solidną bazę pod swoje plony i ciesz się funkcjonalnym warzywnikiem niezależnie od wielkości ogrodu.

Masz do nas pytanie?

Napisz lub zadzwoń, z chęcia Ci pomożemy!

Subskrybuj nasz

Newsletter

Dołącz do newslettera, aby otrzymywać najnowsze informacje o promocjach, wpisach oraz konkursach.

Zobacz nasz Instagram

Wypełnij formularz